Krótka historia kyudo

autor: Woytek

Historia kyudo to historia łuku. Historia łuku to historia człowieka. Nie sposób opisać w kilku zdaniach znaczenia, kolei i wpływu tej broni na losy ludów żyjących od zarania dziejów na wyspach japońskich. Poniżej przedstawiamy jedynie niezwykle skrótowy szkic.
Ludzka broń

Początki łuku nikną w mrokach dziejów. Broń ta, wynaleziona przez Homo sapiens w starszej epoce kamienia, towarzyszy nam niezależnie od czasu, kultury i rasy od dziesiątków tysięcy lat. Jego ślady znajdujemy w całym zamieszkałym świecie. Bliska jest zarówno Japończykom, Słowianom, ludom germańskim, Indianom obu Ameryk czy Murzynom. Obok noża i włóczni jest najbardziej pierwotnym, archetypowym narzędziem, które w swej prostocie i doskonałości funkcjonuje niezmiennie do dziś.

Pradzieje

Najstarsze na Wyspach Japońskich znaleziska elementów tej broni (przede wszystkim kamienne groty strzał) datowane są na ok. 6000 l p.n.e. i łączone ze zbieracko- myśliwską kulturą Jomon. Łuk, z pewnością znany też wcześniej, przywędrował tu zapewne wraz z osadnictwem z Półwyspu Koreańskiego, kontynentalnych Chin i Mongolii. Był narzędziem wojny, zdobywania pożywienia, rozrywki i kultu.

Możliwość rażenia odległych celów z dużą siłą i precyzją od początku stawiała go w pozycji uprzywilejowanej. Z czasem rosło jego znaczenie, głównie poprzez militarny i polityczny wpływ na burzliwe koleje japońskich plemion, rodów i księstw. Tradycje i umiejętności miejscowego ludu Jomon mieszały się z napływową kulturą Yayoi.

Znajomy kształt

W okresie Yayoi (poł. III w. p.n.e. - ok. poł. IV w. n.e.) poświadczone są już bezspornie łuki w kształcie tak charakterystycznym dla kyudo - o długim łuczysku z asymetrycznym uchwytem w 1/3 wysokości. Mówią o tym zarówno znaleziska archeologiczne, zachowane rzeźby, ikonografia, jak i pisane źródła chińskie, w których wymieniani są "japońscy łucznicy". Także w tym czasie szczególnie wzrosła rola łuku - niczym berło stał się atrybutem władzy pierwszych cesarzy z mitycznym Jimmu na czele.

Made in China

Bliskość Państwa Środka zawsze oddziaływała na kształ japońskiej kultury. Dotyczyło to także japońskiego łucznictwa. W okresie dominacji cywilizacyjnej Chin na Wyspach Japońskich - pomiędzy IV a IX w. n.e. przyjął i upowszechnił się zwyczaj ceremonialnego, dworskiego sposobu strzelania, pełnego symboliki, dostojeństwa i dbałości o formę. Łucznictwo stało się domeną i rozrywką klas wyższych. Za pośrednictwem Korei upowszechniało się chińskie pismo, konfucjanizm, od 538 r. - buddyzm. Od Chińczyków także przejęli Japończycy technologię budowy kompozytowych łuczysk łączących różne gatunki drewna i bambusa.

Krzepła nowa grupa społeczna samurajów - najlepszych i najwierniejszych użytkowników yumi.

On top

Okres feudalny to najlepsze lata japońskiego łuku - niezastąpiony, powszechny, czczony, o doskonałej, skończonej formie i konstrukcji. Przesądzał losy licznych wtedy bitew i całych wojen. Stał się nie tylko dumnym i skutecznym orężem samurajów i ich władców, lecz zajął istotne miejsce w japońskiej tradycji religijnej. Władcy doceniali jego rolę, a wybitni strzelcy ustalali nowe kanony, tworząc własne szkoły. Rozwijały się poszczególne style.

Kiedy w roku 1192 szogunem został Minamoto no Yoritomo, ustanowił on i wprowadzał ściślejsze standardy dla swoich wojowników. Częścią treningu wojskowego stała się nauka konnego łucznictwa (Yabusame) według sformalizowanych zasad, a głównym nauczycielem został Ogasawara Nagakiyo. Jego nauki i tradycja legły u podstaw żywej do dziś szkoły Ogasawara-ryu. Jednym z ważniejszych i najbardziej wpływowych ojców - kodyfikatorów był Heki Danjo Masatsugu działający w II poł. XV w. Tradycja tej szkoły - Heki Ryu, także żywa jest do dziś (Chikurin-ha, Sekka-ha, Insai-ha).

Liczne warsztaty doprowadziły do doskonałości sztukę tworzenia drewniano- bambusowych łuczysk. Najwyższy kunszt w tej dziedzinie rzemieślnicy osiągnęli w końcu XVII w.

Upadek

Załamanie pozycji łuku nastąpiło wraz z pojawieniem się Europejczyków i wprowadzeniem na japońskie pola bitewne broni palnej. Przełomem była seria potyczek w wojnie domowej w 3 ćwierci XVI w., kiedy to użyto muszkietów ze straszliwym skutkiem dla oddziałów łuczniczych. W ten sposób na przykład, w roku 1580 pod Nagashino zginęło 10.000 wojowników klanu Takeda. Odtąd łuk przestał być główną bronią, a łucznictwo skłaniać się poczęło ku pozycji niszowej jako ostoja starej tradycji, atrybut samurajów, przedmiot religijny. Wtedy też jeszcze mocniej uściśliły się jego związki z filozofią zen i religią shinto. W roku 1660 mistrz Morikawa Kosan użył po raz pierwszy terminu "kyudo" na określenie sztuki łuczniczej, której celem nie tyle jest doskonalenie techniki, co własnej osobowości.

Tradycja łucznicza przetrwała m.in. dzięki regularnie urządzanym zawodom w świątyni Sanjusangendo w Kyoto. Stan depresji trwał przez wiek XVIII, a otwarcie Japonii na Zachód w XIX w. jeszcze bardziej zmniejszyło zainteresowanie społeczeństwa tradycją.

Renesans

Na początku XX w. dzięki staraniom tokijskiego instruktora kyudo - Honda Toshizane (1836-1917) zostały połączone i usystematyzowane reguły łucznictwa bojowego i dworskiego, przybierając formę szkoły pod nazwą Honda Ryu. Wywołało to wiele kontrowersji i dyskusji lecz ostatecznie okazało się kluczowym impulsem dla rewitalizacji całej sztuki łuczniczej. Zdopingowało bowiem prace nad standaryzacją zasad i upowszechnieniem idei kyudo w Japonii, a skłócone i mocno zróżnicowane dotąd szkoły, doszły do konsensusu zakończonego w 1934 roku formalnym porozumieniem. Po przerwie spowodowanej II wojną światową utworzono w 1949 r. Zen Nihon Kyudo Renmei (Wszechjapońską Federacją Kyudo). Tuż po zniesieniu przez Amerykanów zakazu uprawiania sztuk walki w 1952 r. wydano w 1953 r. obowiązujący do dziś, jednolity i oficjalny podręcznik kyudo.


Treningi, warsztaty...

Ćwiczymy kyudo zarówno indywidualnie, jak i grupowo. Spotykamy się regularnie w dwóch miejscach...

Seminaria...

Co najmniej raz w roku odbywają się międzynarodowe seminaria kyudo z udziałem zagranicznych senseiów...

Pokazy...

Organizujemy komercyjne i niekomercyjne pokazy i warsztaty tradycyjnego łucznictwa japońskiego...